wtorek, 31 grudnia 2013

ten rok kończy się podobnie jak się zaczął. z pozoru niewinnie. przyjemnie. z uśmiechem. ale przez nieopaloną skórę czuję, że będzie z tego tragedia. nie jedna. i nie dwie. krzyżuje palce, spluwam przez ramię, zaciskam powieki. obym się myliła. chociaż raz.

jeszcze nie wiem jaki był ten rok. jeszcze nie wiem co z niego wyniosłam. jeszcze nie wiem czy powinnam o nim pisać.

bawcie się dziś wszyscy dobrze. bez potoków na policzkach, rozdartych serc i kłopotliwych przygód. szczęśliwego!

3 komentarze:

  1. każdy rok to kolejna wyrwana kartka. oby przyszły rok był dla Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby był dla każdego. bo przecież wszyscy potrzebujemy szczęścia (:

      Usuń
  2. oby ten rok obfitował w drogowskazy, bo nie wiem, czy dam radę iść za jakimkolwiek głosem przemawiającym przeze mnie.
    2014-stego lepszego niż 2013. o. ;)

    OdpowiedzUsuń