czwartek, 5 września 2013

uzależniona od spracowanych dłoni. silnych ramion. sprężystych warg. dobrego spojrzenia. wycofanej osobowości. szczerego śmiechu. przechodzę na odwyk. na detoks. na własne życzenie. z piekła do piekła. pozbawiam się wszystkiego. każdej uciechy. mniejszej. większej. każdego koszmaru i zgrzytu. nie ma nic. pustka. eter. jak sierota w ciemnym lesie. i ani mi dobrze, ani błogo. wciąż boli. wciąż chcę. wciąż myślę. wciąż.
przybądź. przy-bądź. na-bądź. pod-bądź. obok. bądź. i ratuj mnie. usycham.



nie dociera. czuję się głupsza niż dotychczas. nic nie rozumiem.

2 komentarze:

  1. na własne życzenie rezygnować ze szczęścia upersonifikowanego? to trudne. dasz radę?
    ps. powodzenia z Wrocławiem, oby okazał się dobry dla Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. trudniej mieć to szczęście ciągle obok siebie, wiedząc, że nie należy do mnie. i należeć nie będzie. stąd taka decyzja. a Wrocław to trudny temat, ale dziękuję (:

    OdpowiedzUsuń