wtorek, 12 października 2010

- za szybko budujesz w sobie nadzieję, korybucie.
- wiem. ale nie potrafię nie wierzyć, że wszystko będzie dobrze, że wszystko się ułoży...
- ty i twój niepoprawny optymizm. lubisz to rozczarowanie, kiedy w końcu wszystko spada z hukiem na ziemię?
- nie, ale...
- nie ma żadnego 'ale'. czasami musisz przyjąć do wiadomości, że życie to nie bajka. musisz, rozumiesz?! po prostu musisz...

taka bezsensowna kłótnia. od rana do wieczora.
tak minął wtorek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz