... jednak słowa same wyrywały się z gardła. mówiła i mówiła a on słuchał i wszystko jej tłumaczył. znów doszli do porozumienia. 'zagrajmy w naszą grę według nowych zasad'. i poszli, bo przecież nie mogła spóźnić się na autobus. ah, jaki to był piękny taniec.
poczułam dzisiaj ulgę. ulgę, której potrzebowałam od kilku miesięcy. nareszcie mogę powiedzieć, że jest dobrze!
***
Śmieję się, przechylam głowę
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz