niedziela, 27 marca 2011

korybut znów jest korybutem. w pełni. miejmy nadzieje, że jak najdłużej. dość niejasnych sytuacji i sprzecznych uczuć.

***

nauczyłam się pływać. teraz bezpiecznie mogę zagłębiać się w ten błękit.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz