środa, 23 marca 2011

znikaj.

zamknij oczy. nie pozwól mi utonąć w błękicie twoich tęczówek. chcę od ciebie odpocząć. wrócę. obiecuję. ale muszę poukładać życie, żebyś po raz kolejny mógł rozbić je na drobne kawałki.
Z n i k a j

***
porywam się z motyką na słońce. połamie kości, potłukę się i upadnę, pociągając Cię za sobą. ale nie umiem inaczej, nie umiem powiedzieć prawdy. przepraszam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz