dziękuję Ci pięknie, że dbasz o moje szczęście. kimkolwiek jesteś.
na Twojej ciemnej twarzy jasne cienie.
zasiadłeś przy stoliku
i położyłeś na nim poszarzałe ręce.
sprawiasz wrażenie ducha,
który próbuje wywoływać żywych.
zasiadłeś przy stoliku
i położyłeś na nim poszarzałe ręce.
sprawiasz wrażenie ducha,
który próbuje wywoływać żywych.
(powrót do szymborskiej.)
(kiedyś usiądę obok Ciebie i wypiję gorąca herbatę z moim Aniołem Stróżem)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz