wtorek, 1 listopada 2011

do K.

od rana próbuję się odpowiednio ubrać w słowa. przymierzam sukienki z przyimków i epitetów bo bardzo chce Ci się spodobać, ale żadna nie leży dobrze. dlatego dziś prosto, bez metafor, zawiłych zdań i trudnych niedomówień napisze jedno: dziękuję Ci. czarujesz dla mnie wiosnę tej jesieni. ciesze się, że jesteś K.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz